„To robisz źle, a to możesz zrobić lepiej” – o ile skuteczniejsze byłoby codzienne szczotkowanie zębów, gdyby podpowiadali nam osobiście dentysta lub higienistka stomatologiczna? Na pewno rzadziej zgłaszalibyśmy się z bólem zęba do gabinetu. Oto proste triki, które wzmocnią higienę jamy ustnej, a nawet uchronią przed chorobami – prawdziwe stomatologiczne biohacki!
Nie płucz wodą… ani niczym innym
W zalecanej paście stężenie fluoru to około 1400 ppm, z kolei w typowym płynie do płukania ust to już tylko około 200 do 250 ppm, w płukance specjalnego przeznaczenia już więcej, bo 400 ppm, ale w typowych, tańszych, to zaledwie 100 ppm lub wcale. Natomiast w wodzie kranowej stężenie fluoru jest śladowe. Im dłużej fluorki z pasty będą działały na szkliwie, tym lepiej je zabezpieczą. Trudno zmienić nawyk przepłukiwania wodą ust po szczotkowaniu, ale będzie gamechangerem dla osób z podniesionym ryzykiem próchnicy
– wyjaśnia lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz z Medicover Stomatologia.
Wybieraj enzymy…
W sprzedaży dostępne są pasty zawierające enzymy roślinne, jak papaina i bromelaina, oraz inne: z enzymem o nazwie amyloglukozydaza. Z badań wynika, że dobrze radzą sobie z rozkładaniem płytki nazębnej, a te pochodzące z papai czy ananasa nawet w niewielkim stopniu rozjaśnią szkliwo zębów. Są wykorzystywane w pastach o niskiej abrazyjności, czyli ścieralności, co skutkuje mniejszym oddziaływaniem mechanicznym na szkliwo zębów. Ale tu pamiętajmy, że znaczenie ma też włosie szczoteczki i siła, z jaką jej używamy
– wyjaśnia dentystka.
Remineralizuj podczas szczotkowania
Hydroksyapatyt jest naturalnym budulcem szkliwa, w preparatach występuje między innymi w formie nano- i fluoro-, co dodatkowo poprawia jego działanie. Pomaga odbudować codzienne uszkodzenia szkliwa, przeciwdziałać nadwrażliwości, a także wzmocnić przed działaniem kwasów różnego pochodzenia. Natomiast związki jak olaflur czy fluorinol to organiczne formy fluoru, o lepszej biodostępności sprawiającej, że jest łatwiej przyswajany przez szkliwo
– opisuje lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz.
Buforuj dzięki diecie
– Dobrymi buforami kwasów w diecie jest nabiał, jak sery żółte, twaróg, mleko i jego przetwory, także surowe warzywa i niektóre owoce, m.in. banany. Nie strońmy od tłustych ryb i słońca, bo witamina D to sprzymierzeniec mocnych kości, a co za tym idzie: także zębów
– radzi ekspertka Medicover Stomatologia.
Żuj zamiast podjadać
Nitką ochronisz głowę
Wiemy od dawna, że nitkowanie powinno być dla każdego nawykiem i codzienną czynnością. Bakterie zbierające się w trudno dostępnych miejscach atakują dziąsła, skąd mogą rozprzestrzeniać się wraz z toksynami po całym organizmie oraz powodować stany zapalne. Także w mózgu, gdzie znajdowano ślady bakterii odpowiedzialnych za paradontozę! Nie pomijajmy nitkowania jako codziennej rutyny. Zróbmy to z myślą o zdrowiu, nie tylko pięknych zębach
– zauważa lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz.
Wywiady, komentarze, konsultacje? Nasi eksperci chętnie odpowiedzą. Dodatkowe materiały, zdjęcia do pobrania na http://medicoverstom.dlamediow.pl/
Biuro Prasowe Medicover Stomatologia / Guarana PR
Aleksander Rojek, tel. 508 39 77 88, mail. aleksander.rojek@guaranapr.pl


