Niezależnie od tego, czy planujemy urlop drobiazgowo od A do Z, czy stawiamy na spontaniczne wyjazdy, warto zabrać ze sobą kilka rzeczy, które pomogą złagodzić najczęstsze problemy z zębami i uniknąć poważniejszych. Co powinno znaleźć się w plecaku lub walizce urlopowicza? Radzi dentystka.
Woda utleniona (ang. hydrogen peroxide, niem. Wasserstoffperoxid, wł. acqua ossigenata; stężenie 3%)
Warto zawsze mieć ze sobą małą buteleczkę 3% wody utlenionej. Przyda się, gdy poczujemy pierwsze objawy infekcji gardła lub zaobserwujemy początki stanu zapalnego dziąseł, objawiające się zaczerwienieniem, tkliwością, podatnością na krwawienie, a nawet obecnością ropnej wydzieliny w kieszonkach dziąsłowych. Poza granicami może być trudno o szybką konsultację z dentystą, dlatego możemy kilka razy dziennie płukać jamę ustną roztworem wody utlenionej w ilości jednej łyżki stołowej na szklankę letniej wody, najlepiej przegotowanej. Zadziała antyseptycznie i da nam czas na umówienie terminu
– radzi lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz z Medicover Stomatologia.
Środki przeciwbólowe (ang. painkillers, niem. Schmerztabletten, wł. antidolorifici)
W przypadku bólu zęba wynikającego z zapalenia miazgi najczęściej zalecane są ibuprofen i naproksen. Mają działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, są też stosunkowo bezpieczne, jednak ostrożnie stosujemy je u osób starszych i z problemami z ciśnieniem tętniczym. Dla nich bardziej odpowiedni może być paracetamol, który nie należy do NLPZ, natomiast może obciążać wątrobę. Na silniejszy ból stosuje się terapię łączoną paracetamolem i ibuprofenem lub preparaty metamizolu. Ten ostatni w krajach jak Anglia czy USA dostępny może być tylko na receptę
– wymienia dentystka i ostrzega:
Z reguły pierwszym wyborem będą podstawowe leki przeciwzapalne, jak ibuprofen czy naproksen. Uraz czy wyrzynanie ostatnich zębów trzonowych wiążą się z miejscowym stanem zapalnym, który te leki złagodzą i uśmierzą ból. Innym rodzajem bólu jest ból napięciowy głowy, który może wynikać z niewygodnej pozycji w samochodzie, kiedy mięśnie cały czas są napięte. Tu sprawdzi się paracetamol i odpoczynek. Natomiast niesteroidowych leków przeciwzapalnych jest kilka, ale, choć wydają się podobne, różnią się działaniem. Niektóre, jak meloksykam, bardziej sprawdzą się w bólu pleców, a nie przy bólu zęba. Najważniejsza zasada jest taka, że stosujemy najmniejszą skuteczną dawkę w najkrótszym możliwym czasie, nie zaczynamy od dawki forte max, chyba że faktycznie zostanie to zalecone przez medyka
– uczula ekspertka Medicover Stomatologia.
Tabletki do ssania „na gardło" (ang. sore throat lozenges, niem. Halstabletten, wł. pastiglie per la gola)
Nierzadko zdarza się tak, że z urlopu wracamy przeziębieni. Choć spędzaliśmy go nawet w tak zwanych ciepłych krajach, to wrócimy z czerwonym gardłem i cieknącym nosem. Zmiany temperatury, wszechobecna klimatyzacja, także zmiana naszych nawyków związanych z higieną jamy ustnej, to sprzyja spadkowi odporności i zmianom mikrobiomu jamy ustnej. Oprócz infekcji wirusowej mogą nam dokuczać afty, nieprzyjemny zapach z ust, a nawet przerost Candida albicans, jeśli przesadzimy ze słodyczami. Miejmy pod ręką tabletki do ssania stosowane w bólu gardła. Ogólnie przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo działają substancje takie jak amylometakrezol, oktenidyna, chlorek cetylopirydyniowy, chlorheksydyna czy chlorchinaldol. W sprzedaży dostępne są też leki z nanosrebrem, które także działa antyseptycznie
– mówi lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz.
Dla seniorów szczególnie zalecane są preparaty nawilżające i ślinozastępcze, w których składzie znajdziemy specjalne związki utrzymujące wilgoć oraz szereg substancji wspomagających, jak aloes, ksylitol czy regenerujący pantenol. Występują w postaci tabletek do ssania, sprejów lub żeli w tubkach. Zbyt mała ilość śliny to rosnące ryzyko próchnicy i problemów z dziąsłami, ale też aft
– radzi dentystka.
Żel na afty (ang. mouth ulcer gel lub canker sore gel w USA, niem. Aphthen-Gel, wł. gel per afte)
Zazwyczaj afty ustępują same po wyeliminowaniu czynnika, który je powodował. Na przykład po wykluczeniu z diety produktów alergizujących lub powrocie do stosowanej od dawna pasty lub płukanki. Tymczasowo możemy stosować preparaty miejscowe w postaci żelu. Powodują one osłonięcie zmiany przed czynnikiem drażniącym i przyśpieszenie gojenia. Niektóre zawierają substancje o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym jak salicylan choliny, a inne przeciwdrobnoustrojowym (boraks) lub przeciwgrzybiczym (tetraboran sodu)
– wyjaśnia ekspertka.
Afty i zmiany o podłożu grzybiczym najczęściej pojawiają się po kuracjach antybiotykowych, więc jeśli niedługo przed wyjazdem chorowaliśmy na coś i przyjmowaliśmy antybiotyk, to wciąż mikrobiom będzie nadwyrężony. Natomiast jeśli nie, to bardziej prawdopodobne są takie czynniki jak suche powietrze wysuszające i drażniące śluzówki, zmiana diety (eksperymenty kulinarne), niewłaściwa higiena, alergie pokarmowe, pożyczanie szczoteczki do zębów, picie ze wspólnej butelki, ale też używki tytoniowe: szisza czy snus
– zauważa lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz.
Wywiady, komentarze, konsultacje? Nasi eksperci chętnie odpowiedzą. Dodatkowe materiały, zdjęcia do pobrania na http://medicoverstom.dlamediow.pl/
Biuro Prasowe Medicover Stomatologia / Guarana PR
Aleksander Rojek, tel. 508 39 77 88, mail. aleksander.rojek@guaranapr.pl


