Egzotyczny wyjazd w odległe rejony świata? A może urlop w Polsce? Niezależnie od wybranej destynacji, należy pamiętać, aby przed wyjazdem zadbać o swoje zdrowie. W Medicover, dzięki kompleksowym konsultacjom i szczepieniom, pomagamy podróżującym uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Pacjenci często zapominają, że nawet na pozornie bezpiecznym południu Europy mogą być narażeni między innymi na poparzenia słoneczne, udary cieplne czy biegunkę. Lekarz medycyny podróży w Medicover podpowie, jak uniknąć problemów oraz jak postępować w przypadku wystąpienia niepokojących objawów. Odpowiednia profilaktyka, higiena i świadomość zagrożeń to podstawa bezpiecznej i bezstresowej podróży
– komentuje lek. Agnieszka Motyl, Dyrektor Działu Jakości i Standardów Medycznych w Medicover, specjalistka medycyny rodzinnej i epidemiolog.
- Skonsultuj się z lekarzem medycyny podróży, by poznać potencjalne zagrożenia zdrowotne w danym regionie i zaplanować profilaktykę.
- Skompletuj apteczkę, uwzględniając specyfikę podróży, choroby przewlekłe i alergie. Zabierz wystarczającą ilość leków, które przyjmujesz na stałe oraz podstawowe leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i na problemy żołądkowe.
- Sprawdź, czy Twoje ubezpieczenie obejmuje koszty leczenia za granicą, a jeśli podróżujesz po Europie, wyrób od ręki kartę EKUZ. Zapisz przydatne dane kontaktowe ubezpieczyciela.
- Pij wyłącznie wodę butelkowaną lub przegotowaną, by uniknąć problemów żołądkowych związanych z niskimi standardami higienicznymi.
- Chroń się przed ukąszeniami komarów i innych insektów, w miarę możliwości noś koszule z długim rękawem i spodnie z długimi nogawkami, na odkrytą skórę stosuj skuteczne repelenty.
- Upewnij się, że masz wszystkie wymagane i zalecane szczepienia, dostosowane do stanu zdrowia i trasy podróży.
W Medicover oferujemy szeroki zakres szczepień, od obowiązkowych po zalecane. Dzięki nim podróżujący mogą uniknąć poważnych problemów zdrowotnych, takich jak żółta febra, japońskie zapalenie mózgu, wścieklizna, dur brzuszny, WZW A i B, a nawet cholera. Wydajemy także żółtą książeczkę szczepień, która potwierdza poddanie się obowiązkowej wakcynacji
– podkreśla lek. Agnieszka Motyl.


