Coraz więcej dzieci w Polsce narażonych jest na zachorowanie na cukrzycę typu 2. W dużej mierze przyczynia się do tego fakt, że znajdują się w czołówce Europy, jeśli chodzi o tempo tycia – już jedna trzecia ma nieprawidłowo wysoką masę ciała.[1] Eksperci biją na alarm, a zatem co możemy zrobić, żeby wykształcić u najmłodszych zdrowe nawyki, które uchronią je przez tym niebezpiecznym schorzeniem w przyszłości?
Czym skorupka za młodu…
Dlatego tak ważne jest dbanie o prawidłową masę ciała już od najmłodszych lat. Przekonanie, że dziecko samo „wyrośnie” z otyłości, może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Kluczowe znaczenie ma zatem wczesna profilaktyka, oparta na codziennych wyborach żywieniowych. Urozmaicona dieta, bazująca na naturalnych, jak najmniej przetworzonych produktach, regularne spożywanie pełnowartościowych posiłków, odpowiednie nawodnienie oraz ograniczenie żywności bogatej w cukry proste i nasycone kwasy tłuszczowe wspierają prawidłowe funkcjonowanie gospodarki węglowodanowej. Warto pamiętać, że dzieci bardzo często kształtują swoje nawyki żywieniowe obserwując dorosłych. Dlatego modyfikacja sposobu żywienia powinna obejmować całą rodzinę – wspólne działania znacząco zwiększają trwałość i skuteczność wprowadzanych zmian
– tłumaczy dietetyk kliniczny Luiza Woźniak, Starszy Specjalista ds. Informacji i Edukacji Medycznej w Medicover.
Na cukrzycę, która jest poważną chorobą metaboliczną, można zachorować w każdym wieku. Dlatego zdrowe nawyki związane z aktywnością fizyczną i odżywianiem powinniśmy budować od najmłodszych lat. To naprawdę wspaniale procentuje przez całe życie
– wyjaśnia Karolina Kryszkiewicz, Koordynator Zespołu ds. Projektów Zdrowotnych w Fundacji Medicover.


